Wąwóz w Skałach i kamieniołom Skały, Grzegorzowice-Skały

Jednym z ciekawszych, a mało znanych świętokrzyskich obiektów chronionych jest „Wąwóz w Skałach”. Przylega do niego wielki, już nie eksploatowany kamieniołom Skały. Obydwa miejsca giną wśród zieleni niewysokich wzgórz przeciętych wąską, mokrą doliną rzeczki Dobruchny, która leniwie wije się wśród nadbrzeżnych łąk.
Najłatwiejszy dojazd samochodem  jest od strony drogi Nowa Słupia-Ostrowiec Świętokrzyski. Należy z niej skręcić w lewo przed Waśniowem, na Wojciechowice i Kotarszyn, a następnie pierwszą asfaltową drogą w lewo dojeżdża się prosto do starego kamieniołomu. Drugi wariant, bardziej czasochłonny, ale za to niezwykle malowniczy, to spacer ze Nowej Słupi czarnym lub niebieskim szlakiem do XIII wiecznego kościółka w Grzegorzewicach i rzeczki Dobrochny, a następnie wzdłuż jej biegu, nie znakowaną ścieżką wśród łąk, aż do wyłaniającego się nagle zza zakrętu kamieniołomu.
Po prawej stronie ściany wyrobiska znajduje się wejście do rezerwatu przyrody

„Wąwóz w Skałach”. Administracyjnie wąwóz leży w gminie Waśniów i jako rezerwat przyrody istnieje od 1994 r. Zajmuje powierzchnię 3,18 ha. Przedmiotem częściowej ochrony jest odsłonięcie dolomitów dewońskich, morfologia i roślinność wąwozu. Sam wąwóz wąski, głęboko wcięty w dolomitowe i wapienne środkowodewońskie skały, sprawia trochę tajemnicze wrażenie. Ze swymi stromymi, wysokimi na 30 metrów ścianami wydaje się kłócić z łagodnym krajobrazem doliny Dobrochny. W skalistych zboczach miejscami widoczne są nagromadzenia skamieniałości koralowców, stromatoporoidów, ślimaków i ramienionogów żyjących około 380 mln lat temu. Podobne skamieniałości, można znaleźć w sąsiednim kamieniołomie Skała. Na uwagę zasługuje roślinność porastająca wąwóz w  Skałach.
Kamieniołom Skały.  Nieczynny kamieniołom dolomitów dewońskich Skały jest położony  obok „wąwozu w Skałach”.   W kamieniołomie pod warstwą lessu występują szare i ciemnoszare wapienie i dolomity środkowodewońskie, grubo i średnioławicowe, przepełnione skamieniałościami.  Teren kamieniołomu jest dość ciekawy, na ścianach obserwować można uwarstwienie i upad tworzących je skał. W niektórych miejscach występują nagromadzenia skamieniałości, głównie muszli ramienionogów, wyglądające w przekroju jak białe, pogrubione w części środkowej łuki, w innych miejscach spotkać można dwukolorowe, naprzemianległe warstewki tworzące tu i ówdzie wybrzuszenia, zaburzające ich równoległy przebieg, gdzie indziej jeszcze – nieregularne spękania, czy gwałtowną zmianę barwy. Po prawej stronie głównej ściany kamieniołomu Skały znajduje się bardzo charakterystyczna warstwa o miąższości kilkudziesięciu cm, zawierająca ogromne ilości dużych, grubościennych muszli ramienionogów. Prawie wszystkie leżą wypukłością do dołu. Kolejne ławice, położone na lewo od tej z nagromadzeniem ramienionogów, nie zawierają prawie wcale skamieniałości, barwa skały jest mało zmienna, wygląd dość monotonny. Dopiero na sąsiedniej ścianie natrafiamy na ciekawą żółto-szarą laminację. W niektórych miejscach warstewki wydają się nabrzmiewać tworząc nawet kilkunasto centymetrowej wysokości laminowane budowle. Są to stromatoporoidy, czyli wymarła grupa gąbek, które były bardzo powszechnymi organizmami w paleozoicznych morzach.

Tzw. „szczeliny z wysychania” można znaleźć w górnej części ściany kamieniołomu, w lewo ponad warstwami ze stromatopoidami. „Szczeliny z wysychania” nie są oczywiście skamieniałością organiczną,

Żółtawa warstwa, ostro odcinająca się od czerwonawych dewońskich skał kamieniołomu, to pokrywa lessowa.Warstwa ta związana jest z czwartorzędowymi zlodowaceniami. W kamieniołomie Skały warstwa lessowa sięga 1,5 -2 m. W jej górnej części wyraźne są małe otworki – to „ jamki”, w których budują swoje gniazda jerzyki.
W samym kamieniołomie znaleźć można  przy odrobinie szczęścia szczotki kalcytowe czasem pokryte skorupą związków żelaza, kryształy dolomitu oraz żyłki zmineralizowanego kalcytu tzw. różanki kalcytowej. Po zaprzestaniu wydobycia natura upomniała się o te miejsce, środek wyrobiska przeistoczył się miejscami  w mini sadzawkę, która stała się siedliskiem żab, pijawek oraz zaskrońców zaś porastające w innych miejscach zarośla były miejscem  bytowania dla wielu gatunków ptaków.

W rejonie kamieniołomu jest jeszcze jedno ciekawe miejsce. Dalej na północ za budynkami zarządu kamieniołomu znajduje się około kilometrowej długości zbocze doliny porośnięte trawą i krzewami. Wykonano tu kiedyś szurfy. Właśnie w odsłaniających się tu dewońskich łupkach z  przewarstwieniami ciemnych wapieni i margli można znaleźć skamieniałości koralowców,ramienionogów i  liliowców. Kolekcjonerzy wydobywają z nich liczne skamieniałości. Łupki są miękkie, a wypreparowane z nich skamieniałości drobnych brachiopodów i korali nie jest specjalnie trudne.
W miejscu tym byliśmy kilkakrotnie.  Niestety będąc tam w czerwcu 2011 stwierdziliśmy, iż teren kamieniołomu został włączony do nowo otworzonego kamieniołomu i wiele z opisywanych tu elementów już nie istnieje.

Opracowano na podstawie:

  1. M. Stempień-Sałek , GRZEGORZOWICE: REZERWAT „WĄWÓZ W SKAŁACH” i KAMIENIOŁOM SKAŁY
  2. E.Stupnicka, M.Stempień-Sałek, Poznajemy Góry Świętokrzyskie. Wycieczki geologiczne Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2001

 

Komentowanie jest wyłączone